Niedziela (29.05.2011)
Dodane przez infrat dnia 27 maj 2011 10:58

ROZWAŻANIE

Jezus nawiązuje dialog ze swoimi uczniami. Mało tego, składa im obietnice, że jeśli będą go miłować, On będzie prosił o Parakleta, który pozostanie z nimi na zawsze. Paraklet to słowo pochodzenia greckiego, oznaczające Tego, który pociesza i zachęca, osądza ale i broni. Jezus nie chce pozostawić swojej owczarni w ”osamotnieniu”, toteż zapowiada przyjście Wspomożyciela – Ducha Prawdy. Można by pomyśleć, że to pożegnanie, a zarazem zapewnienie o swojej obecności: „Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie”. To jednak nie koniec Pasterza, ale początek czegoś nowego – On żyje na wieki .

Jezus kocha, ale i stawia wymagania. Oczekuje posłuszeństwa wobec przykazań i miłości. Bo kto miłuje doświadczy obecności Ojca i Syna w swoim życiu. Uczniowie, którzy codziennie przysłuchiwali się naukom Chrystusa, właśnie tego dnia, choć pewnie tego nieświadomi, dostali pierwsze odpowiedzialne zadanie – miłować i zachowywać przykazania w momencie podjęcia misji nawracania Ludu Bożego.

Słowa tej Ewangelii są dla nas cennym źródłem. Zostajemy zapewnieni o przyjściu Ducha Świętego, Wspomożyciela, który zachęca i wspiera naszego ducha. Warto otworzyć się na miłość Jezusa, bo czy jest coś większego niż miłość? Jezus kiedyś powiedział: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7,12a). Jednak logika ludzka nie przystaje do logiki Bożej. Różnica polega na tym, że Boża miłość jest niezbywalna, czysta i trwała. Jezus nigdy nie wycofuje się z miłości do człowieka. Czy potrafimy odpowiedzieć na tę Miłość?

Żaneta Szczerba

KOMENTARZ

W dzisiejszej liturgii słowa Chrystus zapowiada nam, że otrzymamy Ducha Świętego. Mamy z wiarą i cichością serca czekać na Jego przyjście. Powinniśmy zawierzyć nasze życie Bogu i zaufać Mu. Jezus mówi też, że będziemy wynagrodzeni za postępowanie według Bożych przykazań. Będąc w stanie łaski uświęcającej i mając na uwadze dobro innych wyczekujmy na zesłanie Ducha Świętego.

Justyna Wadowska i Ewa Borowska