Świadectwo z Oazy Rodzin I DK
Dodane przez agpyrek dnia 21 październik 2017 14:02

Dlaczego nie uniknęliśmy bycia parą moderatorską na rekolekcjach?

Z trzech powodów:

Bóg jest z nami - ta prawda przejawiła się na różne sposoby, np.:

Są przy nas życzliwi i pomocni ludzie

Wspomnieć możemy o tym, że:

Po prostu teraz możemy powiedzieć z całym przekonaniem: czego my nie umiemy zrobić, to znajdą się inni, którzy zaradzą problemowi.

Na koniec pozostało wymienić - osobno - wsparcie naszej rodziny, głównie dzieci, bo:

Pozostaliśmy jeszcze my - jako małżeństwo:

TO BYŁ BARDZO ROZWIJAJĄCY CZAS DLA NASZEGO MAŁŻEŃSTWA! 

Świadomość jakiejś  odpowiedzialności za uczestników, za ich przeżycia wręcz nakazywała i wymuszała zbliżenie się wzajemne.

Musieliśmy uzgodnić  swoje zdania co do wielu kwestii, omówić różne plany działania, pomodlić się razem w danej intencji, ustalić zakres obowiązków, pomagać sobie.

SAMO ŻYCIE! - właśnie! Przypomnieliśmy sobie, że na co dzień tak ma to wyglądać i w życiu rodzinnym. Bez naszej małżeńskiej bliskości i wyrozumiałości  nie sposób kogokolwiek „prowadzić”. To był taki pojedynek: pragnienie dobra kontra egoizm utajony w różnych przyzwyczajeniach codziennego, „ułożonego” życia.

Zachęcamy - taka forma posługi w DK, to SZANSA dla pogłębienia relacji (z Bogiem, z ludźmi, z małżonkiem), a nie sprawdzian z naszych umiejętności organizatorskich.

Justyna i Grzegorz Bielawa

para moderatorska Oazy Rodzin I st. w Olsztynie k/Częstocowy