Niedziela (18.03.2012)
Dodane przez infrat dnia 15 marzec 2012 22:04

ROZWAŻANIE

W fabryce robotnik dostaje wynagrodzenie za swoją pracę; w sklepie, żeby dostać towar, to trzeba za niego zapłacić; w szkole, żeby dostać wyższą ocenę, to trzeba się nauczyć i dobrze napisać sprawdzian. Kiedy chłopak zakocha się w dziewczynie, to kupuje jej kwiaty, daje prezenty, prawi komplementy, opowiada swoje najlepsze kawały, żeby zwrócić na siebie uwagę wybranki, zaskarbić sobie jej sympatię, zasłużyć na miłość i względy. Człowiek nieustannie się o coś stara, o coś walczy, podejmuje jakieś działanie, bo chce osiągnąć daną korzyść, cel. Myślenie takie może też przeniknąć sferę życie religijnego. „Panie Boże, ja tu będę chodził na Msze, będę dawał pieniądze ubogim, nawet się będę codziennie modlił, a Ty mnie zbaw. Ja się o wszystko sam zatroszczę”. Człowiek stara się zaskarbić sobie względy Boga, zasłużyć na Jego łaskę, życzliwość, miłość. Aktywizm ma być kluczem do sukcesu. Logika Boża jest jednak zupełnie inna. „Łaską bowiem jesteście zbawieni” - czytamy w Liście do Efezjan. Pierwszeństwo w dziele zbawczym ma zawsze Bóg. Dług, który zaciągnął człowiek swoim grzechem, może spłacić tylko Chrystus swoja Krwią. Propozycja życia wiecznego, jaką daje nam Jezus, wyprzedza jakiekolwiek działanie z naszej strony, na Jego miłość nie możemy sobie zasłużyć uczynkami, On nas nią pragnie obdarzyć bezwarunkowo. U podstaw życia wiary znajduje się odrzucenie myślenia „ja sam”, prób zbawienia bez Boga, po swojemu, własnymi sposobami, natomiast w miejsce tego przyjęcie z wiarą Chrystusowej propozycji zbawienia przez Jego krzyż. Człowiek musi upokorzyć swoją pychę, powierzyć swoje życie rękom Bożym, nie zaś swoim. Może jednocześnie czuć się przy tym bezpiecznie, wszak Bóg, tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Nie bójmy się zatem uznać własnej słabości, ograniczoności, niedostatku własnych sił, lecz z ufnością zwracajmy się do Boga, który jest bogaty w miłosierdzie i który nie szczędzi łask, światła i wsparcia na wszystkich naszych drogach.

Michał Czyrnek

KOMENTARZ

Dzisiejsza niedziela jest niedzielą radości. Święta Paschalne zbliżają się wielkimi krokami. Liturgia uświadamia nam ogromną miłość Boga względem człowieka. Pomimo naszej grzeszności Bóg okazuje nam łaskę, dzięki której jesteśmy zbawieni. Żyjąc w prawdzie, zbliżajmy się do Chrystusa, który jest Światłem.

MODLITWA WIERNYCH

Do Pana, który jest Światłością świata zanieśmy nasze pokorne prośby:

1.Obdarzaj łaską cały Kościół Święty, miej w opiece papieża, wszystkich biskupów i kapłanów.

2.Napełnij rządzących duchem rozumu, aby potrafili zaradzić naglącym potrzebom społeczeństwa.

3.Spraw, aby wątpiący i błądzący wkroczyli na drogę prawdy i dobra.

4.Okaż miłosierdzie wszystkim zmarłym, niech radują się blaskiem Twojej chwały.

5.Udziel nam łaski, abyśmy w czasie Wielkiego Postu częściej słuchali Twojego słowa i ze szczerą pobożnością mogli obchodzić święto Paschy.

Miłosierny Boże, wysłuchaj modlitwy zgromadzonego tutaj ludu i obdarz nas potrzebnymi łaskami. 

Krąg Liturgiczny ONŻ, an. Adam Supel