Ostatnie artykuły

Wspólnoty i Kręgi



Świadectwa





Lubię To!




A Może Poznaj Diakonię Misyjną!


Animatorzy z akademickiej wspólnoty Ruchu Światło-Życie w św. Annie w Warszawie kilka razy w roku przygotowują prezentacje z cyklu „Poznajemy nasz Ruch”. Trudno jest to zrobić dobrze (czytaj: ciekawie). Dlaczego? Odbywają się w ramach spotkań ogólnych, dlatego treść i forma muszą zwracać uwagę zarówno tych, którzy dosłownie urodzili się w Ruchu, jak i tych, którzy znają go zaledwie od wczoraj.

W ubiegłą środę gościliśmy w kaplicy bł. Władysława z Gielniowa Diakonię Misyjną. I moim zdaniem był to hit! O członkach i ich pracy większość z nas wie niewiele, może przez to, że jest to diakonia bardzo młoda i działa w zasadzie na szczeblu centralnym.

Nie chcę tu nikogo męczyć datami, statystykami ani niczym podobnym. Zainteresowanych historią powstania zapraszam na stronę www.misje.oaza.pl Powiem jedynie tyle, że zaczęło się od wyjazdu animatorów do Kazachstanu na prośbę bp Janusza Kalety.

Podstawą działalności diakonii są oczywiście wyjazdy animatorów – wolontariuszy do różnych krajów świata, a tam praca na rzecz potrzebujących. Ponadto tworzenie wspólnot oazowych za granicą i prowadzanie rekolekcji dla uczestników, organizacja ONŻ dla obcokrajowców w Polsce (Oasis w języku angielskim). Jak opowiadała Marta z DM, pokazywanie bogactwa Ruchu innym krajom jest bardzo ważne. W Chinach co prawda odbywają się rekolekcje, ale mają one zupełnie inny charakter, niż zamknięte wyjazdy, które popularyzował ks. Franciszek. Tam w jednym miejscu, w wielkiej hali spotyka się kilkaset osób i uczestniczy w wspólnych modlitwach i konferencjach (coś na kształt dużych spotkań młodzieży). Brakuje natomiast modlitwy osobistej, dlatego wielkim zaskoczeniem dla Chińczyków była możliwość osobistego spotkania z Jezusem w czasie Namiotu Spotkania. 


Od pewnego czasu działa program adopcji na odległość. Zaangażowani modlą się za dzieci, piszą do nich listy i materialnie wspierają ich okres dorastania.

W okresie adwentu odbywała się akcja shopka, dzięki której udało się zebrać pieniądze na zakup zwierząt (krów, kóz i owiec) do dwóch sierocińców w Kenii i Pakistanie. www.shopka.org

Przedsięwzięcie było dość sprytne. Z rozwieszonych plakatów można było oderwać małą fiszkę z dziwnym kodem (sigla), a potem wpisać go na stronie internetowej. Pojawiał się wtedy fragment z Pisma Świętego, a na stronie informacje o Adwencie, świętach i zbiórce na zwierzaki.

Diakonia Misyjna to również działalność w kraju. Jeden z bardziej kreatywnych pomysłów został nazwany MEJD IN CZAJNA i miał na celu zbiórkę pieniędzy na rekolekcje dla Chińczyków.

Gra planszowa na powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych i animatorzy jako pionki - koniecznie musicie to zobaczyć: http://www.youtube.com/watch?v=6MIfn7s2S84&feature=related

To jedynie kilka informacji o Diakonii Misyjnej. Zachęcam Was do modlitwy, szukania, czytania i śledzenia tego, co diakonia robi i jakiego wsparcia potrzebuje (ostatnio jest to na przykład pilna potrzeba informatyka). 

Wygenerowano w sekund: 0.03
8,287,954 Unikalnych wizyt