Ostatnie artykuły

Wspólnoty i Kręgi



Świadectwa





Lubię To!




Niedziela (04.12.2011)


ROZWAŻANIE

Druga Niedziela Adwentu jest dla nas, wierzących, kolejnym etapem liturgicznego okresu Adwentu, czasu oczekiwania na przyjście Pana. W tę niedzielę przemawia do nas prorok, Jan Chrzciciel. Jest to prorok szczególny, gdyż ostatni. Jest jedną nogą w Starym, a jedną nogą w Nowym Przymierzu, największym zrodzonym z niewiasty, najmniejszym w królestwie niebieskim. On zapowiada Tego, który przychodzi po nim, Tego, który chrzci Duchem Świętym. Całym sobą wskazuje na Tego, o którym mówi: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów” (Mk 1,7). Jego pokorna, lecz zdecydowana i wyrazista postać odsyła nas do charakteru Drugiej Niedzieli Adwentu, jako półmetka czasu oczekiwania. Tydzień temu Chrystus wzywał nas do czujności, teraz jesteśmy wezwani do prostowania ścieżek, do przygotowania swoich serc na radość, jaką niesie nadchodzący Pan.

O tym mówi nam drugi wielki prorok, który do nas w tę niedzielę przemawia – Izajasz. Mówi on nie tylko do Izraelitów uciemiężonych w niewoli Babilońskiej, wzywających Pana. On pociesza i wzywa do przemiany życia i do radości także nas, niewolników własnego grzechu, lęków, nawyków, nałogów. Ogłasza wyzwolenie nie tylko od ucisku zewnętrznego, jakim spętani byli Izraelici w ziemi babilońskiej, lecz głosi przyjście Pana, który uwalnia od niewoli serca, który widzi pokutę i udręczenie, i jest łaskawy dla swoich dzieci. Lecz by uradować się tym przyjściem, trzeba dołożyć wszelkich starań, by go nie przegapić. Czujność to pierwszy etap, kolejnym jest wsłuchanie się w głos Boga, który „ogłasza pokój ludowi i świętym swoim” (Ps 85,9). „Głos się rozlega: Drogę dla Pana przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu!”(Iz 40,3) – Pan wzywa nas do działania, które obejmuje również głoszenie radości, jaką nam On zapowiada.

Słyszymy również wezwanie do cierpliwości, wszak wciąż mamy czas oczekiwania. Nie jest to tylko nasze oczekiwanie na przyjście Pana, lecz również Jego oczekiwanie na nasze przyjście, jego pragnienie, aby nas „zastał bez plamy i skazy – w pokoju” (2P 3,14). Ważnym jest, by czas pozostały wykorzystać mądrze, z radością zbliżającego się Pana, z czujnością i zasłuchaniem w Jego słowo, prostując ścieżki swojego życia.

Sebastian Kuczek

 

 

KOMENTARZ

Słowo Boże dzisiaj mówi o nawróceniu. Aby usłyszeć głos wzywający nas do głębszej bliskości z Bogiem, musimy oczyścić nasze serce. Wyrównać to, co uległo w nas deformacji. Bóg dodaje nam odwagi, abyśmy nie lękali się doświadczeń związanych z końcem czasów, ale ufnie oczekiwali Jego przyjścia w chwale.

 

MODLITWA WIERNYCH

Oczekując na przyjście Pana, módlmy się wspólnie:

Panie, nasz Boże umocnij Twój Kościół oczekujący Twojego przyjścia.

Panie, nasz Boże natchnij mądrością rządzących państwami, aby zaradzili aktualnym problemom ekonomicznym na świecie.

Panie, nasz Boże w dniu Św.Barbary prosimy Cię za górników i ich rodziny, abyś obdarzył ich swoim błogosławieństwem.

Panie, nasz Boże obdarz życiem wiecznym zmarłych, którzy jeszcze czekają na wejście do chwały.

Panie, nasz Boże prosimy Cię, abyś dał nam odwagę do postępowania w świętości życia.

Krąg Liturgiczny Oazy Nowego Życia, an. Adam Supel

Wygenerowano w sekund: 0.03
8,475,094 Unikalnych wizyt